W październiku na kolejnym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się na obniżenie stóp procentowych o kolejne 0,25 proc. do poziomu 4,5 % (stopa referencyjna). To dobra informacja dla kredytobiorców. Nie najlepsza jednak dla osób posiadających wolne środki i chcących ochronić je w jakiś sposób przez inflacją. Lokaty bankowe są bezpiecznym instrumentem finansowym. Gwarantem depozytów jest tutaj bowiem Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

Nie mniej jednak zobaczmy czy ta forma oszczędzania jest opłacalna i ile tak naprawdę można zaoszczędzić/zarobić?

Oferta bankowa zazwyczaj wiąże się z pewnymi wymaganiami i ograniczeniami. Przykładowo obejmuje nowych klientów, nowe rachunki, jest ograniczona czasowo np. do 3 – 6 miesięcy, może także wiązać się z koniecznością skorzystania z dodatkowych produktów do rachunku i pamiętaniu o stałym zasilaniu rachunku bankowego. Wielu klientów próbując oszczędzać w ten sposób przechodzi z banku do banku, szukając lepszych warunków. Jest to jakiś pomysł, ale oczywiście wiąże się z poświeceniem czasu i wielokrotnie koniecznością osobistej wizyty w danym banku.

Jak to wygląda w październiku?

Jest wiele rankingów i porównywarek. My skupiliśmy się na danych ze strony bankier.pl i lokatach z oprocentowaniem nie mniejszym niż 6% w skali roku. Tu jeszcze jedna uwaga. Przywołane 6% w skali roku oznacza, że oprocentowanie liczone jest proporcjonalnie do okresu lokaty. Nie wszyscy o tym pamiętają.

Naszą uwagę przyciągnął mBank. Ma propozycję na 6,8% na lokacie rocznej. Lokata jednak jest produktowo powiązane z inwestycją. Czyli można z niej skorzystać jeśli zdecydujemy się na jakąś inwestycję. Oprocentowanie 6,8% obowiązuje wtedy, gdy 30% środków będzie na lokacie, a 70% na inwestycji. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem. Mamy tutaj zatem pewien element “z gwiazdką”, który trzeba szczegółowo ocenić per proponowane przez bank możliwości inwestycyjne.

Kolejnym ciekawym rozwiązaniem może być oferta Credit Agricole. Jest tam 7,5% na Lokacie Powitalnej. Lokata na 3 miesiące. Wiąże się z dodatkowymi warunkami tj. zgody marketingowe odpowiedni rachunek, karta i obowiązek transakcji. Musisz zatem stać się aktywnym klientem tego banku.

Na 6 miesięcy z dodatkowymi warunkami, lokaty mają jeszcze m.in. VeloBank 7% dla nowego klienta, obroty na rachunku i zgody marketingowe. Jeśli tego nie spełnimy oprocentowanie spadnie do 2,5% w skali roku. CityHandlowy 6,2% w skali roku, wymagany nowy rachunek, zgody marketingowe i spore saldo dzienne na rachunku. Ofertę lokaty na 6% ma w październiku ma także Santander Bank. Tutaj jednak mowa tylko o 3 miesiącach. Oferta dla nowych klientów, którzy otworzą online nowy rachunek bankowy i zaakceptują regulamin promocji.

Jak widać oszczędzanie/zarabianie w ten sposób wymaga nie lada ekwilibrystyki i czasu na przeglądanie ofert bankowych. Tym bardziej, że zaprezentowane oprocentowanie i warunki w wielu przypadkach skończą się 31 października.

Co dalej z lokatami?

Rynek czeka na kolejne sygnały z RPP co do możliwego dalszego obniżenia stóp procentowych do końca roku. Według niektórych specjalistów RPP może jeszcze czekać na agregację danych gospodarczych oraz oceniać ryzyko dalszego wzrostu płac. Nie jest zatem pewne czy będzie jeszcze kolejna obniżka w ramach „prezentu świątecznego” w 2025 r.

Alternatywy

Jak widać propozycje bankowe na poziomie np. 6% w skali roku, ale dla nowych środków i na krótki okres mogą przełożyć się na niskie oprocentowanie. Przykładowo 3 miesięczna lokata na 10.000 zł. z oprocentowaniem 6% to odsetka na poziomie ok. 121,50 zł. (po uwzględnieniu podatku Belki).

Co jeśli można byłoby zastosować oprocentowanie 12% rocznie na okres np. 26 miesięcy przy tej kwocie i bez dodatkowych warunków, typu rachunek bankowy, obroty itp.? W takim układzie dałoby to profit po uwzględnieniu podatku Belki na poziomie 2.106 zł.

Brzmi ciekawie? Porozmawiajmy.